Już jakiś czas temu poruszałem na blogu temat Wykopu i tego jak ciekawą alternatywą jest on dla Facebooka. Dzisiaj rozwiniemy ten temat i uzupełnimy go o to jak reklamować własną firmę właśnie na Wykopie. Oczywiście po raz kolejny oddaję głos Krystianowi, który powie jak się do tego zabrać, żeby się nie sparzyć.

Zanim jednak zaczniesz czytać dalej radzę Ci się dobrze zaznajomić z poprzednim artykułem (link tutaj), ponieważ możesz mieć problemy ze zrozumieniem pewnych zjawisk i słownictwa. 😉

Wykop i Twój biznes?

Reklama na Wykopie to ciężki orzech do zgryzienia wie to każdy dobry marketer. Jeżeli spytasz się pierwszej lepszej agencji o reklamę właśnie na tym portalu odpowiedzą Ci mniej więcej w tym stylu.

Serio, serio

Nie muszę chyba mówić o eks-cukiereczku Wykopu czyli Solgazie, który w mojej opinii zyskał kupę klientów właśnie samym tym, że jako jedni z nielicznych zrobili dobry marketing na tym portalu – co dotychczas chyba nikomu tak dobrze nie wyszło.

 

Dobra dobra, WYCHODZIŁO…

Kolejną firmą jest Naprawa Laptopów, która nie zaliczyła żadnej większej #afery, a wprost przeciwnie zyskała sobie akcjami charytatywnymi i po prostu pomocą dla użytkowników – ogromną świadomość marki i szacunek. Dzięki temu jeśli teraz ktoś ma problem z laptopem wszyscy wiedzą kogo trzeba „wołać”. Na ten moment firma widocznie spowolniła i odpuściła akcje marketingowe,  ale być może osiągnęli oni swoje cele. Nie wyklucza to faktu,  że aktywizują i moderują swoją społeczność. Żadne pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi!

Co do samego Solgazu to świetnie prowadzony profil firmowy, który wtopił się w społeczność w pewnym momencie spadł z rowerka. Firmie oberwało się za (niby) zakłamywanie oszczędności zużycia gazu w ich produkcie w stosunku do reszty producentów. Rozpętała się burza od tak naprawdę jednej osoby, która doprowadziła do:

  • zrównania firmy z poziomem gruntu,
  • zlecenia badań dotyczących zakładanych oszczędności (tym razem nie był to certyfikat Onetu ( ͡° ͜ʖ ͡°)),
  • obrażenia się Solgazu na Wykop,
  • przedstawienie badań na Wykopie i kolejnej burzy.

Suma sumarum afera doprowadziła do zakończenia akcji śmieszkowania przez Solgaz na mikroblogu, a przestawieniu się jedynie na odpowiedzi związane z działalnością firmy, a sam Jakub Biel wykasował większość swojego wykopowego dorobku na prywatnym koncie i tym samym wpisów związanych z #afera.

Podsumowując – szkoda i trochę życie, życie jest nowelą.

To teraz #wykopseriousbiznes

Dobra, działania tych i innych firm możecie sami prześledzić, ja postaram się zrobić małe how to do. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jak prawie wszędzie można zrobić wielkie WOW rzucając na #rozdajo produkt za 500zł, być na głównej przez 24h i…w sumie tyle. Druga droga jest dłuższa ale i bardziej efektywna.

Po pierwsze primo

Częściowo wspominałem o tym w poprzednim wpisie ale powtórzę i objaśnię raz jeszcze. Więc:

  1. Transparentność – Zaczynając tutaj działać weź pod uwagę, że konkurencja nie śpi, a wykop tym bardziej. Prześledź czy twoje działania czy też ruchy twoich „praktykantów” są zgodne z rzeczywistością i czy przypadkiem nie pisałeś z firmowego e-maila szeptanek na forach (if you know…)
  2. Pozycja eksperta – Wykop jest miejscem usłanym przez masę ekspertów z wielu dziedzin, więc zadbaj o swój regulamin, stronę internetową etc.
  3. Dopasuj się –  Wyczuj klimat miejsca jeśli nie jesteś jeszcze jego stałym bywalcem. A jeśli nie ogarniasz tego miejsca, powierz to komuś szczególnie na samym początku

Po drugie primo

Nie ma zbytniego sensu poruszać tutaj aspektu „spadochroniarza”. Jeśli jeszcze nie wiesz o co mi chodzi – zakładanie konta i robienie jednorazowej akcji może da chwilowe efekty (kilkaset plusów, kilka komentarzy), ale nic więcej.

  1. Zakładamy konto – jeśli nam zależy jest możliwość weryfikacji / założenia konta firmowego
  2. Personalizacja profilu – nie należy raczej do trudnych
  3. Czekamy – czekamy miesiąc żeby zniknął nam zielony kolor Nicku (tzw. zielonka). Z jednej strony to tylko kolor z drugiej natomiast strony, wśród użytkowników kojarzone jest to z kontami na chwilę (byle szybko reklame hehe zrobić) albo zwykłymi spamerami.
  4. Aktywnie czekamy – W tym zielonym czasie możemy się poudzielać w interesujących nas docelowo tagach, a może mieć to później fajny wydźwięk jak zmienimy kolor. Tymi kilkoma komentarzami tworzymy „historię” uczciwych wykopowiczów.

Działamy!!!

  1. Przedstawiamy się –  Warto „zainwestować” w  tzw #rozdajo, czyli po prostu wejść z rozmachem na  główną stronę mikrobloga. Wykorzystać to do pokazania się – helloł, nasza firma jest tutaj! – i również do wrzucenia linków do swoich social mediów.
  2. Klienci – Jeśli dobrze się przygotowaliśmy (pkt. 4 poprzedniego tematu) to może już teraz zdobędziemy kilku klientów?
  3. Tagowanie – A! Chyba nie muszę przypominać, że właściwe tagowanie to podstawa?
  4. Pytania i hejcik – No cóż, trafiliśmy do paszczy lwa. Znaleźli twój slaby punkt? No cóż zdarza się najlepszym, jednak jeśli zaczniesz coś kręcić i usuwać uwierz, że szybko to zostanie wyłapane. Choć to takie nie-polskie to…przyznaj się do błędu. Staraj się odpowiadać na mniej i bardziej inteligentne pytania:
    1. Na inteligentne pytania po prostu warto odpowiadać bo może ktoś jest właśnie Tobą zainteresowany
    2. Te mniej…po prostu podbijają Twoją pozycje na głównej ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  5. Wartość – Chyba większość firm ma jakiś „produkt” – fajnie, że chcemy go sprzedać. Jednak jeśli nawet produkujesz sok z jabłek podziel się wiedzą na temat etapów produkcji pod autorskim tagiem #produkcjasoku. Uwierz mi, że znajdą się żądni wiedzy o etapach obróbki owoców.
  6. Okazje – Pozwól się poznać przez świętowanie swoich sukcesów. Losowanie żelków firmy Haribo (może kiedyś wygram xD) pod  tagiem #rozdajo z okazji wypuszczenia nowego produktu na rynek może przypadkiem wpaść w gorące. Popatrz: (link) i (link) Powiedzmy, że 2000 plusów które otrzymaliśmy przy wpisie znajdującego się na głównej stronie mikrobloga to lekko ponad 3000 osób które zauważyły w jakikolwiek sposób twoją markę. To chyba wychodzi taniej niż na Facebooku…

Dobra, to by było na tyle. Nie ma sensu moim skromym zdaniem tworzyć epopei, a lepiej podzielić artykuły na logiczne części. Natomiast opierając się na tym co masz j tutaj, można już naprawdę wiele podziałać! 😉

A ja postaram się za jakiś czas – tym razem trochę szybciej ( ͡° ͜ʖ ͡°) – wrzucić kolejną część!

Deserek

Chyba coś przypadkiem o tym już wspominałem…( ͡° ͜ʖ ͡°) Padł mi 1 maja akumulator w samochodzie…sklepy zamknięte, znajomych do pomocy niestety w ten dzień brak, a do rodziny chciało by się pojechać tym bardziej, że wszystko spakowane. No cóż, pierwsza myśl WYKOP! Nie minęło 15 minut, a okazało się że niedaleko mnie mieszka genialny człowiek, przyjechał natychmiast, pomógł ze szczerą życzliwością. Wiadomo kasa się należy! Odmówił, ale za to oscypki do niego jadą!

Pozdrawiam,

Krystian Wrona

 

 

 

 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...