Ta strona korzysta z plików cookies oraz technologii zbierających informacje w celach statystycznych i marketingowych. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji w polityce prywatności.

Jaki aparat dla początkującego vlogera/youtubera? Zestawienie aparatów na początek

Każdy Youtuber u progu swojej twórczości staje przed trudnym wyborem: w jaki aparat się zaopatrzyć? Niektórzy idą na całość wywalając kupę kasy na rzecz, której potencjału nie potrafią opanować, inni natomiast zaczynają nagrywać telefonem. Która droga jest lepsza?

Spójrzmy prawdzie w oczy: obie opcje nie są najlepszym wyjściem, bo prędzej czy później mogą doprowadzić do frustracji. Aby uniknąć tego całego rozczarowania należy skupić się na najważniejszym – tym co chcemy robić. Początki zawsze są trudne i większość osób łapie doła, ponieważ ich produkcje nie wyglądają jak te od topowych youtuberów. Kupienie takiego samego sprzętu jaki ma Krzysztof Gonciarz nie spowoduje, że zaczniesz robić tak samo dobre filmy.

Zacznij od podstaw i wypośrodkuj swój budżet z ciśnieniem na profesjonalny sprzęt dla youtubera. W tym wpisie dostaniesz ode mnie propozycje aparatów dla vlogera, które będące idealną dla Ciebie opcją. Oczywiście, jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z nagrywaniem filmów na YouTube czy inne serwisy wideo.

Małpka, czy może coś lepszego?

Jeżeli spytałbyś się pierwszego lepszego youtubera, jaki aparat kupić, powiedział by Ci „lustrzankę”, bo możesz wymieniać tam optykę i bla, bla, bla. Zgodzę się, że aparaty DSLR, zwane popularnie lustrzankami są aparatami, które mają duże możliwości, ale często są to aparaty nastawione na robienie zdjęć. Tryby wideo są w nich brzydko mówiąc, beznadziejne, ale ich przewagą jest na pewno duża matryca, która pozwala na wykonywanie zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych.  Z drugiej jednak strony, waga i wielkość skutecznie zniechęca do użytkowania takiego sprzętu. To są krowy i często łapałem się na tym, że nie chciało mi się wyciągać aparatu z torby.

Pamiętaj, że najlepszy aparat dla vlogera to taki, który zawsze może mieć przy sobie. Tutaj z pomocą przychodzą aparaty kompaktowe, czyli popularne „małpki”. Małe, poręczne, niedrogie – chociaż tutaj też bywa różnie.

Postępująca miniaturyzacja dała możliwość inżynierom wepchania do małych aparatów podobnych rozwiązań, co w profesjonalnych lustrzankach. To spowodowało, że za pomocą tych maleństw można produkować wideo do Internetu. Tak naprawdę należy sobie zadać pytanie, jak będziemy używać aparatu.

Chcesz z nim biegać? Kup „małpkę”

Będziesz kręcić show? Kup „lustrzankę”.

Nie ma jednej odpowiedzi 🙂

Aparaty z stałą optyką

Canon G7 X Mark II

To jeden z najpopularniejszych modeli aparatów w świecie vlogowym. Mały, poręczny, wykręcający kolory, których nie powstydziłaby się najlepsza lustrzanka. Youtuberzy pokochali go za funkcjonalność, ekran na stelażu, dzięki któremu można mieć podgląd nagrywanego z ręki wideo oraz naprawdę dobrą stabilizację obrazu, a co najważniejsze: przystępną cenę. Canona znajdziesz również w dobrych cenach na OLX. Często pojawia się tam jego pierwsza wersja, która również zasługuje na uwagę.

Jednak ma on również swoje minusy. Dokładnie brak możliwości podpięcia mikrofonu oraz wejścia HDMI. Niestety nie można mieć wszystkiego, ale mimo wszystko stanowi propozycję wartą uwagi

Sony RX100 IV

To sprzęt znacznie droższy od pozycji, którą prezentowałem wyżej. Czy za subtelne różnice warto jest dopłacać kolejny tysiąc? Zobaczmy. Największą wadą tego aparatu, jest fakt iż nie ma możliwości nagrywania wideo w 4k dłużej niż zaledwie 5 minut. Jest to związane z odprowadzaniem ciepła z korpusu. Wykorzystanie 4k pożera olbrzymie ilości energi, które idą również w wytwarzaną ilośc ciepła. W tym przypadku, podobnie jak Canon, aparat ten nie ma możliwości podpięcia zewnętrznego mikrofonu, ale posiada wejście HDMI.

Koniec narzekania na Sony, bo poza tymi kilkoma wadami jest to prawdziwy killer. Świetny obiektyw od Zeiss, ogrom dodatkowych opcji, kompaktowy rozmiar i oczywiście obrotowy ekranJak dobrze zauważyłeś jest to już 4 wersja RX100, więc jeżeli masz mniej środków możesz kupić poprzednie wersje Sonego takie jak RX100 III lub RX100 II.

Canon G9X

Można powiedzieć, że jest to następca Canon S120, pozytywnie zaskakuje jego cena. Jest to jedna z najtańszych opcji z tego zestawienia. Jest to okrojona wersja G7X, ale warto się nią zainteresować. Aparat zachęca poręcznością, solidnym wykonaniem i dobrą jakością nagrywanego obrazu. Dokładnie tym samym co G7X. Mamy tutaj całkiem fajnego zooma z jasnym obiektywem, co nie zdarza się zbyt często. Dodatkowymi plusami Canona G9X będą na pewno: płynne działanie oraz dotykowy ekran, na którym z łatwością można manipulować ostrością.

Jednak nie jest to aparat, z którego możemy dużo wycisnąć, aczkolwiek dla osoby zielonej temacie sprawdzi się idealnie.

Lumix LX15

Lumix jest aparatem kompaktowym o wielkiej mocy i myślę, że nieraz zawstydziłby lustrzankę. Szybkie płynne działanie, świetny autofokus, optymalna wielkość, obracany ekran sprzętu znacznie umilają pracę z nim. Na niekorzyść tego aparatu działa tworzywo, z jakiego jest wykonane – niestety brakuje tutaj materiału antypoślizgowego i bardzo łatwo jest go upuścić. Tutaj również znajdziemy bardzo jasny obiekty 1.4f co jest wynikiem świetnym! Miałem ten aparat tydzień na testach i bardzo przypadł mi do gustu. Z ręką na serwu mogę polecić Lumixa, jak alternatywa dla G7X lub RX100.

Lumix LX 100

Kolejny Lumix czy to przypadek? LX100 jest aparatem bym powiedział w tym zestawieniu już pół-profesjonalnym. Jest wyposażony w matrycę cztery mikro trzecie, więc na starcie mamy dużo lepszy przetwornik niż w poprzednich pozycjach. Świetny i jasny zoom, optymalna wielkość przy takich możliwościach, 4k i wizjer to główne zalety tego sprzętu. Dla początkującego Youtubera największą wadą będzie pewnie brak odchylanego ekranu powiem tylko, że ten bajer z czasem się nie przydaje, ale nie skreślałbym Lumixa z tego powodu. 😛

Aparaty z wymienną optyką

Panasonic Lumix GX800

Propozycja od Panasonica jest propozycją, która zachwyca swoim stylowym wyglądem i na pewno przypadnie do gustu osobom, które zwracają uwagę na takie detale.

Mocnymi stronami są: dobrej jakości dotykowy ekran podglądu, który można obracać, szeroki zakres ISO (a więc dobra jakość nagrania przy słabym oświetleniu), wymienna optyka oraz możliwość wygodnej integracji z telefonem. Jest to najmniejszy aparat w całej stawce, który ma możliwość wymiany optyki. Jestem posiadaczem tego modelu i jako uniwersalna maszynka jest znakomity!

Minusami będą relatywnie słaba stabilizacja i brak możliwości podpięcia mikrofonu zewnętrznego. 

Sony a6000, a6300 i a6400

Aparat ten odznacza się świetną jakością wykonania, bardzo szybkim i sprawnym autofokusem, pewnym gripem i elastycznością względem personalizacji. Największa zaleta aparatów Sony z tej serii to matryca APS-C upchana w tak małym body. Prawdziwe wow dla Sony!

Wadą jest, tak jak u poprzedników, brak możliwości podpięcia mikrofonu, lecz Sony dobrze radzi sobie z dźwiękiem. Możliwość zmiany obiektywów również działa na korzyść tej propozycji. Miałem ten aparat u siebie jakieś 2 tygodnie i byłem zachwycony. Do dzisiaj nie jestem pewny czy mój Lumix jest lepszy. )

Lumix G7 lub G80

Lumix G7 zasadniczo różni się od poprzedników. To dość spory sprzęt, a jego cena tylko zachęca do zakupu. W tym aparacie trudno się do czegoś doczepić. Jest to mocno okrojona wersja Lumixa GH4. Prawdziwy wół roboczy, który poradzi sobie praktycznie ze wszystkim. Jednakże istnieje rzecz, do której mógłbym się doczepić, a mianowicie – materiał z jakiego jest zbudowany. To plastik, który może wydawać się tandetny i nietrwały. Z drugiej strony, to dzięki niemu aparat jest lekki jak na swoje rozmiary. Jak dla mnie to jeden z najlepszych wyborów na początek Lumix jest tani i poradzi sobie w większości warunków. Teraz do wyboru jest również droży brat w postaci G80, który ma wbudowaną stabilizację matrycy.

Canon 70D

Canona jest pierwszą lustrzanką w tym zestawieniu. Jest to stara dobra szkoła i tak jak przy Lumixie ciężko się do czegoś doczepić. Nie znajdziemy tutaj 4K co dzisiaj robi się już standardem. Poza tym komplet bajerów świetną ergonomię, sprawnym autofokusem, pewny grip i obracany ekran. Jest to aparat, który rekomenduje Casey Neistat, więc coś musi być na rzeczy. Możliwość podpinania mikrofonu i szeroki wachlarz możliwości są w stanie nieco zrekompensować drobne wady. Zdecydowanie Canon jest to dobra lustrzanka dla początkującego twórcy.

Ca

Canon M50

Świeżą propozycja Canona, która jest świetnym aparatem na początek. Posiada wszystkie cechy aparatu dla początkujących. Kompaktowe rozmiary, wbudowaną stabilizację (cyfrową), zmienne obiektywy, obracany ekran czy wejście mikrofonowe. Na szczególną uwagę zasługuje też Dual pixel AF, który jest praktycznie bezbłędny. Z wszystkich powyższych pozycji z wymiennymi szkłami na początek, uważam że lepiej odpuścić sobie konkurencję. No chyba, że G80 lub G7.

Mimo, iż nie są to najdroższe opcje, to też musimy wydać na każdy z aparatów dość sporo pieniędzy. Dlatego warto pamiętać, że nie zawsze trzeba kupować nowy sprzęt. Na Allegro, bądź OLX znajdziesz całe mnóstwo interesujących Cię pozycji w konkurencyjnych cenach. Jeśli zdecydujesz się na kupno używanego aparatu, najlepiej skonsultuj się z osobą, która jest doświadczona w tym zakresie i będzie w stanie udzielić merytorycznych rad.

Jeśli jednak otaczające Cię osoby nie mają pojęcia czym kierować się w wyborze używanego aparatu – śmiało pisz do mnie, chętnie pomogę!

Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi łatwiej Ci będzie podjąć decyzję, wybrać najodpowiedniejszy aparatu dla youtubera i niedługo zasiądziesz do nagrywania! Powodzenia! Mimo wszystko, jeśli dalej masz wątpliwości jaki aparat wybrać, śmiało możesz do mnie napisać, a chętnie Ci pomogę 🙂

___

UWAGA! Poniższy tekst może zawierać linki, których kliknięcie może doprowadzić do poprawy sytuacji materialnej autora. Kliknięcie w te linki nic Cię nie kosztuje i absolutnie nic na tym nie tracisz, ale pamiętaj, że gdy zbyt wiele osób w nie kliknie, autorowi może zacząć powodzić się lepiej niż Tobie. Przemyśl więc możliwość usunięcia refa z URLa. Świat musi przecież być sprawiedliwy. 🙂