Coraz więcej osób decyduje się na tworzenie własnych case study czyli, w tłumaczeniu na język polski, studium przypadku. Choć teoretycznie case study, to hot content – lwia część takich opracowań przepada w czeluściach Internetu. Dlaczego? Jak temu zapobiec i sprawić, że case study będzie atrakcyjne dla czytelnika i stanie się wiecznie żywe? Bierzemy się do roboty!

Czym jest Case Study?

Case study jest szczegółowym opisem określonego przypadku – kampanii reklamowej, społecznej, szeregu działań- który pomaga w wyciągnięciu wniosków, analizie zalet/wad oraz chłodnemu spojrzeniu na jego rezultaty.

Pomijając wszelkie analityczne względy – case study sprawdzi się idealnie, gdy będziesz chciał pochwalić się świetną realizacją. Rozłożenie szeregu działań na czynniki pierwsze uwypukli Twoje umiejętności.

Dodatkowo – czasem po prostu warto stworzyć case study działań innych marek na własny użytek, po to aby zainspirować się, bądź wyciągnąć wnioski z czyichś błędów.

Tworząc case study, masz więc okazję na pochwalenie się swoim sukcesem, zaprezentowanie go światu, przedstawienie rozwiązań i narzędzi które wykorzystałeś, ale przede wszystkim możesz stać się swoistym wzorcem, z którego korzystać będą inne mniej doświadczone osoby z branży.

Akcja: research!

Na sam początek musisz zgromadzić wszystkie informacje na temat działań, które chcesz przedstawić. Nad tym etapem najlepiej pochylić się dość konkretnie – tak aby niczego nie pominąć.

Przypomnij sobie, jak przygotowywałeś się do rozpoczęcia tej realizacji, jakie miałeś wówczas założenia, jakich narzędzi planowałeś użyć, a także jakie stawiałeś przed sobą cele. Im więcej zbierzesz informacji, tym lepiej! Będziesz wtedy z łatwością mógł skonfrontować pierwotne założenia projektu z efektami jakie osiągnąłeś. To bardzo cenne dla odbiorców analizujących case studies pojawiające się w internetowych publikacjach. 

Pamiętaj również, aby zachować ciąg przyczynowo skutkowy w kolejno prezentowanych materiałach. Zwykle jest ich naprawdę sporo, przez co łatwo się pogubić. Chaos przy tworzeniu case study to twój ogromny wróg, pamiętaj!

Budowa Case Study

Wstęp

Jeśli miałbyś do przedstawienia najciekawsze case study, ale położyłbyś kwestię wstępu – nikt nie będzie chciał analizować reszty. Pamiętaj, że szczególnie początkowa część Twojego opracowania musi jak magnes przyciągać odbiorców. 

Tutaj najważniejszymi elementami są:

  • streszczenie całego projektu,
  • opis klienta, dla którego realizowałeś przedstawiane działania lub całej akcji (jego pozycja na rynku, w czym się specjalizuje),
  • założenia jakie miałeś przed rozpoczęciem projektu.

Pamiętaj, aby to tematu podejść kreatywnie- tutaj nie ma miejsca na nudę. Podejdź do sprawy tak, aby przyciągnąć uwagę potencjalnego odbiorcy. Już od samego początku zadbaj o odpowiednie uzupełnienie graficzne oraz język przystępny dla odbiorcy. Pomoże to czytelnikowi jeszcze lepiej zrozumieć o co chodziło w całej realizacji, a atrakcyjna forma wizualna zapewne przyciągnie go do Twojego opracowania na dłużej.

Rozwinięcie

Tutaj powinieneś zawrzeć tzw. “mięso” całej publikacji. Rzetelnie przygotuj tę część case study, pamiętaj o zachowaniu chronologii wszystkich etapów rozwoju projektu, a najistotniejsze informacje możesz odbiorcy przedstawić w formie np. atrakcyjnej infografiki.

W tym bloku koniecznie przybliż zainteresowanym:

  • cel projektu, czyli co klient chciał osiągnąć, jakie miał zamiary i co nim kierowało
  • jakie rozwiązania zaproponowałeś, jak wyglądało wdrożenie strategii, jakie działania podjąłeś aby wprowadzić w życie postawione założenia

Zakończenie

Czas na zebranie wszystkich informacji w całość i podsumowanie twoich działań. Postaraj się obiektywnie podejść do tego etapu i nie zapomnij napisać:

  • jakie efekty dała Twoja praca? Przedstaw szczegółowe dane
  • wnioski, które wyciągnąłeś z tego, jak przebiegł projekt: zaprezentuj tak jego mocne, jak i słabe strony
  • opisz czego się nauczyłeś po zakończeniu projektu

Sprzedaj siebie

Pamiętaj, że pomiędzy śmiałym przedstawieniem dobrych działań a przechwałkami istnieje bardzo cienka granica, którą bardzo łatwo jest przekroczyć. Zbyt wyszukany, specjalistyczny język i brak podparcia twardymi danymi liczbowymi to szybka droga do zniechęcenia potencjalnego klienta.

Według mnie dobre case study, to po prostu takie, które wyczerpie temat. Właśnie dlatego ciężko znaleźć jego optymalną długość i trzeba uświadomić sobie, że jest to sprawa bardzo indywidualna. Ale pamiętaj – jeśli sądzisz, że Twoje case study jest za krótkie, najpierw dokładnie je przeanalizuj i sprawdź, czy podałeś wszystkie szczegóły, zamiast wciskać zbędne zapychacze.

Pobudzaj wyobraźnię

Nie czarujmy się – jesteśmy społeczeństwem obrazkowym, dlatego śmiało to wykorzystaj! Możesz mi zarzucić że się powtarzam, ale ja dalej będę Cię przekonywał, że warto przygotować grafiki, które będą wpisywały się w myśl przewodnią i estetykę analizowanych działań. Nie zamęczaj potencjalnego klienta szeregami liczb, które ciężko będzie ogarnąć. Wykres, animacja, albo infografika zamiast suchych liczb? Jak najbardziej! Pamiętaj, że ogranicza Cię jedynie własna wyobraźnia. 

Mam nadzieję, że w tym artykule przybliżyłem Ci temat case study i teraz wiesz czym to się je. Stworzenie idealnego studium przypadku nie jest prostym zadaniem, szczególnie dla początkujących i mam szczerą nadzieję, że tym wpisem choć troszkę Ci pomogłem!