Blogowanie i vlogowanie to dwie najpopularniejsze gałęzie twórczości internetowej. Jedna i druga wciąż rośnie w siłę. Chcąc rozpocząć swoją przygodę tworzenim treści do Internetu od czego zacząć? Lepiej prowadzić bloga, czy wideobloga? Coraz częściej pojawiają się głosy, że vlogi wyprą blogi, ale czy to prawda? Sprawdźmy to!


Na początku były blogi

Autorem pierwszego na świecie bloga jest Justin Hall i prowadzi go od 1994 roku. Justin’s Links from the Underground jest nadal aktywny, a ponadto znajdziesz na nim kompletne archiwum bloga.

W Polsce natomiast za pierwszy blog uważa się vagla.pl (prowadzony przez Piotra Waglowskiego) zaraz obok Brukowca Literackiego On-line oraz Raster Blog (oba z 2003 roku). Kilka lat później powstały takie blogi jak: Kominek, Segritta, Mediafun, Szafa Sztywniary, czy Gadzinowski, które do dziś cieszą się popularnością, a ich autorzy ugruntowali sobie pozycje ekspertów na naszym blogowym podwórku.

Natomiast pierwszy vlog na YouTube przesłany został 23 kwietnia 2005 roku. Ten osiemnastosekundowy film przedstawia zwiedzającego zoo Jaweda Karima – jednego z twórców platformy. W Polsce do pionierów vlogowania możemy zaliczyć Dema3000, Remigiusza Maciaszka, Krzysztofa Gonciarza, czy serwis TVGry.

Rosnąca popularność

Na początku blogi były traktowane jak internetowe pamiętniki pisane tylko i wyłącznie dla siebie. Z czasem jednak zaczęły się kształtować poszczególne ich typy i kategorie, a sami blogerzy stawali się głosem określonej społeczności, co sprawiło, że blogi zaczęły się profesjonalizować. Do dziś blogosfera rozwija się bardzo prężnie i ku powszechnemu zdziwieniu – non stop pojawiają się w niej nowe twarze, które bez problemu się w niej odnajdują i utrzymują swoją wysoko postawioną pozycję.

Jednak teraz już nie wystarczy tylko pisać. Należy mieć skonkretyzowany plan, dbać o warstwę wizualną bloga, SEO, odpowiednie nagłówki, ładne zdjęcia, spójną identyfikację wizualną… Konkurencja jest duża, a poprzeczka wysoka, ale wystarczy trochę sprytu, pomysł na siebie i upór, a dojdziesz do celu.

Blogi to za mało?

Coraz częściej w Internetach słychać szeptuchy, które zapowiadają koniec ery blogów na rzecz vlogów. Czy tak naprawdę jest?

Nie jest tajemnicą, że cyfryzacja postępuje, wolimy oglądać, a nie czytać, a to, czy blogi się kończą, to kwestia sporna. Gadzinowski i Mediafun mówią otwarcie, że przyszłość widzą w wideo, podczas gdy inni blogerzy, np. Jessica Mercedes, czy Alina z Design Your Life otwierają swoje kanały vlogowe tylko jako uzupełnienie swojego bloga. Czasem zwyczajnie prościej, bądź lepiej jest przekazać daną rzecz na wideo niż tekstem.

Twarde dane

W 2016 roku Natalia Hatalska stworzyła interesujący raport, który dotyczył roli blogerów i youtuberów we współczesnym świecie i z niego wynika, iż:

  • statystyczny internauta czyta od 5 do 10 blogów i ogląda 2-4 vlogi
  • 33% internautów deklaruje, że czyta blogi. W 2014 roku wynik był o 6% większy
  • 29% internautów deklaruje, że ogląda vlogi, co z kolei jest wynikiem o 14% większym niż w 2014 roku. Szacuje się nawet, że do 2019 roku 80% aktywności w internecie będzie pochodziło z wideo
  • Vlogerzy cieszą się większym zaufaniem publicznym, niż blogerzy
  • Aby zadbać o swój wizerunek, internaucie chętniej wdrażają w życie rady blogerów niż vlogerów

Ostateczna bitwa: blog czy vlog?

Poruszamy teraz kwestię bardzo indywidualną. Jeżeli lubisz pisać, lepiej przedstawiasz dany temat tekstem, lecz nie potrafisz mówić do kamery, a Twoje opowieści są chaotyczne – postaw na bloga. Jeśli jest na odwrót – zajmij się wideo.

Pamiętaj również, że każda z tych form będzie wymagała od Ciebie nauki nowych umiejętności i pogłębiania wiedzy technicznej. Zakładając bloga musisz wiedzieć czym jest SEO, o co chodzi z przejrzystością tekstu i wiele, wiele innych. Otwierając vlogowy kanał musisz nauczyć się chociażby odpowiedniego ustawiania kamery i montażu. O dziwo tutaj też przydaje się znajomość podstaw SEO. 😛

Nie ma złotego środka, który odpowie Ci, która forma aktywności w internecie będzie lepsza. Nie warto również w 100% kierować się danymi, które pokazują jak szybko rośnie oglądalność vlogów. Jeżeli będziesz dobrym blogerem- Internet o tobie nie zapomni (przynajmniej tak mi się wydaje. Niczego nie obiecuję :P).